i
wyszeptał jak bardzo mnie kochasz.
- byś dał mi tą pewność,
że wypełniam całe Twoje serce.
Chciałabym
dać Ci całą siebie i mój czas,
który
wplótł by się razem ze mną w Twoje życie,
ale
czy Twoje serce jest mną wypełnione ?...
-
daleko jesteś ode mnie,
-
to nie ja sprawiam Ci radość
-
i nie o mnie Twoje myśli.
Błądzisz
gdzieś daleko szukając szczęścia,
a
tym czasem pozwalasz aby to, które jest blisko umykało.
Kiedy
mówię kochaj albo zapomnij...
- Ty nic nie mówisz
- Ty milczysz tak,
-
jakbyś wolał zapomnieć...
Chciałabym byś otulił mnie swoim ramieniem i wyszeptał moja najmilsza. - byś dał mi tą pewność, że jestem ta jedyna. Chciałabym by nikt poza mną dla Ciebie nie istniał, ale czy Twoje serce jest tylko dla mnie?... Chciałabym... © Savin |
Pomiędzy rzeczywistością a fantazją,w marzeniach,snach i na jawie.....Autor © Sabina Chmielewicz- Klimczak "Savin". Teksty zastrzeżone prawami autorskimi
środa, 9 sierpnia 2017
Chciałabym...
sobota, 8 lipca 2017
Zagubiona....
Zagubiona...
- pośród życia mego niepowodzeń,
zniewolona...
- poprzez smutek mój i łzy,
pragnę wyrwać, wyrwać się,
uwolnić z tego jarzma
- z życia trosk przygniatających mnie.
Zagubiona...
- pośród pragnień niespełnionych,
zniewolona...
- poprzez marzeń niespełnienie,
pragnę wyrwać,wyrwać się,
uwolnić z tego jarzma
-z tej nostalgii która owładnęła mnie .
Zagubiona...
pośród myśli mych o szczęściu,
zniewolona...
poprzez morze różnych tęsknot,
pragnę wyrwać,wyrwać się,
uwolnić z tego jarzma
- zejść z tej drogi,która pogubiła mnie.
© Savin
- pośród życia mego niepowodzeń,
zniewolona...
- poprzez smutek mój i łzy,
pragnę wyrwać, wyrwać się,
uwolnić z tego jarzma
- z życia trosk przygniatających mnie.
Zagubiona...
- pośród pragnień niespełnionych,
zniewolona...
- poprzez marzeń niespełnienie,
pragnę wyrwać,wyrwać się,
uwolnić z tego jarzma
-z tej nostalgii która owładnęła mnie .
Zagubiona...
pośród myśli mych o szczęściu,
zniewolona...
poprzez morze różnych tęsknot,
pragnę wyrwać,wyrwać się,
uwolnić z tego jarzma
- zejść z tej drogi,która pogubiła mnie.
© Savin
sobota, 1 lipca 2017
O Miłości !...
O potężna Pani, która władasz mocą nieposkromioną
O Miłości !..,cóżeś mi uczyniła ?...,
obudziłaś mnie z uśpionych otchłani,
pokąsałaś delikatnie i poszeptałaś czule,
otuliłaś namiętnością, wzbudziłaś nadzieję,
dałaś przez chwilę poznać smak szczęścia
a teraz chcesz odejść ?...,
O Miłości !..,cóżeś mi uczyniła ?...,
otworzyłam się przed tobą,
zawierzyłam, poddałam się tobie cała,
a teraz, teraz serce tak bardzo boli,
dusza łka widząc jak oddalasz się ode mnie,
O potężna Pani, obejmij mnie zbawienną mocą swoją
i nie odchodź proszę, zostań...
O Miłości !..,
© Savin
Foto: net Anna Razumovskaya
środa, 21 czerwca 2017
Sen
Zatopiona w myślach o tobie,
owładnięta miłości tęsknotą
zapadam w sen...,w którym tulisz mnie czule.
Zapadając się coraz bardziej,
czuję niemal twój dotyk...,
słyszę twe aksamitne słowa
wypowiadane z miłością.
Czuła pieszczota otula mnie,
a moje całe ciało powoli zatapia się
w erotycznym morzu...,
Ten cudowny sen w końcu unosi mnie
pośród gwiazd...,gdzie dotykam naszego nieba.
- tam gdzie jestem twoja...
© Savin
owładnięta miłości tęsknotą
zapadam w sen...,w którym tulisz mnie czule.
Zapadając się coraz bardziej,
czuję niemal twój dotyk...,
słyszę twe aksamitne słowa
wypowiadane z miłością.
Czuła pieszczota otula mnie,
a moje całe ciało powoli zatapia się
w erotycznym morzu...,
Ten cudowny sen w końcu unosi mnie
pośród gwiazd...,gdzie dotykam naszego nieba.
- tam gdzie jestem twoja...
© Savin
Foto : net
niedziela, 18 czerwca 2017
Spełnione marzenie
Spacerując ciepłym rankiem po parku, usłyszałam cichy głos.
Był to głos miły,spokojny,ciepły,
jak promyczek słońca,który wołał mnie po imieniu.
Któż to taki pomyślałam ?....
Nikogo nie widziałam, troszeczkę się bałam,
a głos był coraz bardziej słyszalny i wprost namacalny.
Odwróciłam się i oczom nie wierząc, zobaczyłam dziwną postać.
Postać ta stała w poświacie, biło od niej ciepło
i anielskie niebieskie światło.
Zatrwożyłam się bardzo.
Któż Ty zapytałam ?...
Postać cichym, ale melodyjnym głosem powiedziała -
czyż byś nie wiedziała kim jestem ?...
Nie, odpowiedziałam.
I w tej chwili postać, zaczęła przybierać różne formy.
Kojarzyłam je ze szczęściem, nadzieją, miłością, spełnieniem.
Wtedy zrozumiałam - to było moje MARZENIE.
Postać uśmiechnęła się do mnie i najpiękniejszym głosem świata powiedziała :
JESTEM TWOJE, SPEŁNIONE !
W jednej chwili wiedziałam już wszystko, a postać rozpłynęła się,
pozostawiając odczucie i świadomość,
że to, o czym najbardziej marzyłam,
SPEŁNIŁO SIĘ I JEST WE MNIE !
© Savin
Był to głos miły,spokojny,ciepły,
jak promyczek słońca,który wołał mnie po imieniu.
Któż to taki pomyślałam ?....
Nikogo nie widziałam, troszeczkę się bałam,
a głos był coraz bardziej słyszalny i wprost namacalny.
Odwróciłam się i oczom nie wierząc, zobaczyłam dziwną postać.
Postać ta stała w poświacie, biło od niej ciepło
i anielskie niebieskie światło.
Zatrwożyłam się bardzo.
Któż Ty zapytałam ?...
Postać cichym, ale melodyjnym głosem powiedziała -
czyż byś nie wiedziała kim jestem ?...
Nie, odpowiedziałam.
I w tej chwili postać, zaczęła przybierać różne formy.
Kojarzyłam je ze szczęściem, nadzieją, miłością, spełnieniem.
Wtedy zrozumiałam - to było moje MARZENIE.
Postać uśmiechnęła się do mnie i najpiękniejszym głosem świata powiedziała :
JESTEM TWOJE, SPEŁNIONE !
W jednej chwili wiedziałam już wszystko, a postać rozpłynęła się,
pozostawiając odczucie i świadomość,
że to, o czym najbardziej marzyłam,
SPEŁNIŁO SIĘ I JEST WE MNIE !
© Savin
poniedziałek, 12 czerwca 2017
Czy to jeszcze możliwe ?...
Tak się bowiem w życiu zdarzyło,
że uczucie skończyło się cierpieniem,
które trudno było zapomnieć.
Obiecałam wtedy sobie,
że na zawsze zostanę sama...
Nigdy więcej cierpienia,przykrości,
tęsknoty za radością i idyllą.
Bardzo długo budowałam
pustą przestrzeń wokół serca,
by nic takiego nigdy
więcej się nie przytrafiło.
Minął czas,wiele się wydarzyło
A dziś ...
Nie wiem zupełnie jak to się stało,
że zapragnęłam znów z Tobą być,
Zupełnie nie wiem czemu
i co tak bardzo na nowo
przyciągnęło mnie do Ciebie...
Co z cierpieniem i z przestrzenią,
- z tą pustą w okół serca,
co z obietnicą,aby zostać samą ?...
Dużo myślałam i przeżywałam
to wszystko na nowo.
Pomimo przykrych i złych chwil,
były także te dobre
i właśnie ich mi szkoda
- pięknych chwil i przeżytych lat.
I znowu ...
Pragnę być przy Tobie blisko
zobaczyć uśmiech na Twojej twarzy.
Na nowo marzę o Twoim dotyku,
o Twoich ciepłych dłoniach.
Marzę i pragnę mimo,
iż nie wiem,
czy to jeszcze jest możliwe...
© Savin

że uczucie skończyło się cierpieniem,
które trudno było zapomnieć.
Obiecałam wtedy sobie,
że na zawsze zostanę sama...
Nigdy więcej cierpienia,przykrości,
tęsknoty za radością i idyllą.
Bardzo długo budowałam
pustą przestrzeń wokół serca,
by nic takiego nigdy
więcej się nie przytrafiło.
Minął czas,wiele się wydarzyło
A dziś ...
Nie wiem zupełnie jak to się stało,
że zapragnęłam znów z Tobą być,
Zupełnie nie wiem czemu
i co tak bardzo na nowo
przyciągnęło mnie do Ciebie...
Co z cierpieniem i z przestrzenią,
- z tą pustą w okół serca,
co z obietnicą,aby zostać samą ?...
Dużo myślałam i przeżywałam
to wszystko na nowo.
Pomimo przykrych i złych chwil,
były także te dobre
i właśnie ich mi szkoda
- pięknych chwil i przeżytych lat.
I znowu ...
Pragnę być przy Tobie blisko
zobaczyć uśmiech na Twojej twarzy.
Na nowo marzę o Twoim dotyku,
o Twoich ciepłych dłoniach.
Marzę i pragnę mimo,
iż nie wiem,
czy to jeszcze jest możliwe...
© Savin
Piękny początek dnia
Budzi się nowy dzień,
a ja w blasku wschodzącego słońca,
spacerując nad wodą,
wpatruję się w czar budzącego się dnia.
Wschodzące słońce,
pomaleńku rozświetla świat,
ukazując jego piękno.
Ptaki zaczynają swój poranny świergot,
radując się i oznajmiając świt.
Idąc brzegiem wody,
wciąż podziwiam promienie słońca ,
wyglądające jakby kąpały się
i na przemian przeglądały,
w lśniącym lustrze wody.
Idę dalej, teraz słońce zagląda
w kropelki rosy, te z kolei,tworzą kryształki
i ozdabiają trawy i polne kwiaty....
Poranny wietrzyk lekko zgina gałęzie drzew,
które oddają pokłon,
dziękując za nowy dzień.
Niebo w coraz większym błękicie
i tylko białe obłoczki,
przepływają jeden po drugim,
zasłaniając od czasu do czasu,
promienie słońca.
A ono grzeje coraz bardziej
i otula mnie swoim ciepłem,
olśniewa swoim blaskiem,
wlewając radość.....
Idąc tak z radością i uśmiechem,
podziwiam piękny początek nowego dnia....
© Savin
a ja w blasku wschodzącego słońca,
spacerując nad wodą,
wpatruję się w czar budzącego się dnia.
Wschodzące słońce,
pomaleńku rozświetla świat,
ukazując jego piękno.
Ptaki zaczynają swój poranny świergot,
radując się i oznajmiając świt.
Idąc brzegiem wody,
wciąż podziwiam promienie słońca ,
wyglądające jakby kąpały się
i na przemian przeglądały,
w lśniącym lustrze wody.
Idę dalej, teraz słońce zagląda
w kropelki rosy, te z kolei,tworzą kryształki
i ozdabiają trawy i polne kwiaty....
Poranny wietrzyk lekko zgina gałęzie drzew,
które oddają pokłon,
dziękując za nowy dzień.
Niebo w coraz większym błękicie
i tylko białe obłoczki,
przepływają jeden po drugim,
zasłaniając od czasu do czasu,
promienie słońca.
A ono grzeje coraz bardziej
i otula mnie swoim ciepłem,
olśniewa swoim blaskiem,
wlewając radość.....
Idąc tak z radością i uśmiechem,
podziwiam piękny początek nowego dnia....
© Savin
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Czym jest miłość
Miłość Czym jest miłość ?.., - płomieniem z ogniska uczuć, które rozgrzewają serca, gorącym pocałunkiem, jak muśnięciem szczęścia. - burzą n...
-
Ogarnęła mnie bezwładna cisza - zatopiłam się w myślach, i tylko słychać zegar, który wystukuje minuty upływającego czasu. Płyni...
-
Kiedy byłam mała postrzegałam świat taki piękny. Nie dostrzegałam zła, a jeśli nawet czasem - to wierzyłam, że każde zło można przemienić...
-
Chciałabym wykrzyczeć, wyrzucić z siebie całą tą tęsknotę, ból, cofnąć czas... a może wyrzucić miłość przez którą me cierpienie. Odrzu...



